josip prowadzi tutaj blog rowerowy

Wróciła zima

d a n e w y j a z d u 10.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-3.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Czwartek, 17 lutego 2011 | dodano: 20.02.2011

tylko po co?
Dojazdy i powroty z fabryki ofert:) trasą najkrótszą z możliwych po albo mróz tęgi i wietrzysko lodowate (środa) albo śniegu intensywne opady (czwartek).
W przedłużony (o piątek) weekend miałem rozbrat z rowerem. Zamiast tego - jod, kwasy omega 3 w hurtowych ilościach, basen, grota solna, sauna i pierdzenie w jaccuzi:-). Było super tylko czy naprawdę musi tak piździć, że przez 3 dni nawet na molo nie doszedłem?


Kategoria Commuter

Praca Praca

d a n e w y j a z d u 12.00 km 1.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Wtorek, 15 lutego 2011 | dodano: 15.02.2011

Dojazdy z poniedziałku i wtorku. Dziś rano przy -8 i porywach lodowatego wiatru byłem bliski zrezygnowania z roweru. A jednak...:)

Fajne jest to, że zatoki mi się wyleczyły!

Jak również to, że przestałem zużywać baterie w lampkach:)


Kategoria Commuter

Dziewicza Góra

d a n e w y j a z d u 49.00 km 20.00 km teren 02:15 h Pr.śr.:21.78 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Niedziela, 13 lutego 2011 | dodano: 13.02.2011

Pierwszy raz w tym roku do Puszczy Zielonki. Po śniegu nie ma już ani śladu, miejscami tylko zamarznięte kałuże. No i zmrożone koleiny, na których łatwo o uślizg koła.
Dojazd przez Czerwonak a powrót przez Wierzonkę, Kobylnicę, j. Swarzędzkie i Antoninek. Trening, w trakcie którego przejechałem fragmenty zarówno maratonu Powerade (Murowana) jak i Eski.

trasa:


Na zjeździe czerwonym szlakiem z Dziewiczej (przeciwległy do killera) radzę uważać - leży zwalone drzewo w poprzek całej ścieżki. Na szczęście zdążyłem zahamować i się wypiąć:-).
Fajnie tylko znowu zimno, do tego lodowate wietrzysko ze płn-wschodu. Zimo, daj już sobie spokój:-).

Licznik w tych warunkach oczywiście dał radę tylko do Strzeleckiej...

Good bikes,


Kategoria 20-50

Work

d a n e w y j a z d u 12.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Piątek, 11 lutego 2011 | dodano: 13.02.2011

Czwartek i piątek. W piątek lało gdy się obudziłem. Już miałem iść na tramwaj ale deszcz przeszedł w kapuśniak i jakoś tak zamiast na przystanek zawędrowałem do piwnicy po mojego mieszczucha:-)


Kategoria Commuter

Praca x 3

d a n e w y j a z d u 23.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Środa, 9 lutego 2011 | dodano: 10.02.2011

Poniedziałek, wtorek i środa. Jazda do wariantem szybkim (2,5 km) powrót wariantem przyjemnym - przez Paderewskiego, Podgórną, Mostową i dalej wzdłuż Warty (znów bardzo wysoki stan, od wału do wału) - około 4 km. A w środę jeszcze mały wypad po Finish Line'a.

Jak wracam po 17 to jest jasno!

W weekend zapowiada się, że będę miał trochę czasu żeby pojeździć. Z drugiej strony, ponoć zima wraca także zobaczymy co z tego wyjdzie....


Good bikes!


Kategoria Commuter

Praca

d a n e w y j a z d u 18.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Piątek, 4 lutego 2011 | dodano: 05.02.2011

Jaki miesiąc, takie otwarcie:)

Dojazdy z wtorku i czwartku (wariant wzdłuż Warty) i z piątku (wariant najkrótszy bo padał deszcz ze śniegiem).
Dzisiaj wieje tak, że mało łba nie urwie. W sumie to dobrze - jak by tak nie piździło, to pewnie bym wyszedł pojeździć i całe tygodniowe leczenie kataru poszłoby się chędożyć:).

Zobaczymy jak tam jutro będzie świszczało za oknem i w mojej przegrodzie...


Good bikes!


Kategoria Commuter

Jazda do roboty

d a n e w y j a z d u 12.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-3.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Poniedziałek, 31 stycznia 2011 | dodano: 31.01.2011

Dojazdy z piątku i poniedziałku.
Dziś kierowca autobusu wyjeżdżającego z dworca PKS na Wierzbięcice zrobił co mógł, żeby podnieść mi poziom adrenaliny, gdy wracałem po 8 h w biurze...
Lampkę miałem ale kto by tam zwracał uwagę na rowery.

Cóż, jeszcze trochę i lampka po 17 nie będzie potrzebna, i tym optymistycznym akcentem kończę styczeń:)

Good bikes!


Kategoria Commuter

Do Kiekrza

d a n e w y j a z d u 36.00 km 28.00 km teren 01:40 h Pr.śr.:21.60 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Niedziela, 30 stycznia 2011 | dodano: 30.01.2011

Dzisiaj o wiele przyjemniejsze warunki niż wczoraj. Temperatura powietrza chyba podobna ale jednak słońce robi swoje.
Zdecydowałem się na teren i wypad przez Rusałkę i Strzeszynek nad j. Kierskie.
Mam tam swoje ulubione ścieżki, tylko momentami trzymam się szlaku rowerowego.

W lesie najczęściej leży śnieg, miejscami lód a w miejscach gdzie mocniej operuje słońce - rozmiękczona ziemia i błotko. Ale ogólnie jechało się całkiem fajnie.

Zaliczyłem jeden niegroźny w skutkach ale za to spektakularny dzwon:). Uślizg tylnego koła na koleinie i jazda tyłkiem po lodzie przez ładnych parę metrów. Naocznych świadków nie było:)

Powrót krótko przed zmrokiem to już powtórka z rozrywki z wczorajszej piździawy.

Licznik, znowu padł niemal równo po 5 km.

Trasa:
#

Good bikes!


Kategoria 20-50

Zimno

d a n e w y j a z d u 43.00 km 12.00 km teren 02:00 h Pr.śr.:21.50 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-3.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: 50 m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Sobota, 29 stycznia 2011 | dodano: 29.01.2011

Wspólny wypad z kolegą Łukaszem. Jeszcze wg wczorajszych prognoz dziś miało być słonecznie... Nic z tego. Pochmurno i mroźno, ale za to sucho i przynajmniej bez błota.

Łukasz naprawdę daje radę, w tym roku muszę go namówić na maratony. Na razie mówi, że nie lubi rywalizacji ale ja mu tam nie wierzę - przecież to samiec:)

Jak wróciłem, to nie mogłem klucza w drzwiach przekręcić, tak miałem palce u rąk skostniałe (a rękawiczki grube).

Aha, i licznik znów się wyłączył po 5 km., a obie baterie są nówki sztuki. Po prostu bezprzewodowce nie działają na mrozie. Dystans na podstawie wskazań z przewodowego licznika Łukasza i Google'a (pokazuje trochę mniej ale już kiedyś pisałem, że nie jeździmy w linii prostej).

Trasa:


Good bikes!


Kategoria 20-50, MTB szosami

Praca praca

d a n e w y j a z d u 50.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Czwartek, 27 stycznia 2011 | dodano: 27.01.2011

Coś trzeba wpisać bo się pustawo na blogu robi. W związku z tym właśnie zmieniłem decyzję o nie wklepywaniu dojazdów do roboty. Tym bardziej, że w styczniu ostro daję w tym temacie:-) Dzisiaj już 10 raz od początku roku przyjechałem Meridą.
Średnio około 5-6 km, na dojazd tam i z powrotem (zaniżam do 5). A czasem to nawet 2 górki po drodze zaliczyć się udaje, ha! Łańcuch pordzewiał i skrzypi, korba ma luzy jak sprzęgło w dużym fiacie, hamulce raczej hałasują niż hamują ale rower do przodu jedzie!

Weekend ma być słoneczny i na lekkim minusie, może uda się pokręcić tak naprawdziwo...:)

Good bikes!


Kategoria Commuter