Dojazdy
d a n e w y j a z d u
27.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
Nie codziennie tym razem bo albo lało albo musiałem jechać autem (korki!) ale i tak dystans wyszedł podobny jak co tydzień bo ze Słowiańskiej mam do pracy dalej.
Kategoria Commuter
Wszystkich Świętych
d a n e w y j a z d u
35.60 km
25.00 km teren
01:29 h
Pr.śr.:24.00 km/h
Pr.max:39.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
Tradycyjnie na rowerze. Zgadaliśmy się z Markiem dzień wcześniej podczas treningu biegowego na wspólne kręcenie celem rozjeżdzenia ewentualnych zakwasów. Miało być po śniadaniu rano. Wyszło po śniadaniu przedpołudniem ale i tak było fajnie:) Trasa to Nadwarciański do WPN, żółty szlak do Wir i powrót przez Luboń oraz Świerczewo na Wildę.
Good bikes!
Kategoria MTB, 20-50
Bieganie w towarzystwie
d a n e w y j a z d u
0.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Zgadaliśmy się z Markiem na wspólny trening biegowy. Tym razem prawie dwa razy dłuższy dystans niż w niedziele + 3 interwały w tempie nieco powyżej 4 min./km.
Towarzystwo w biegu jest chyba nawet jeszcze przyjemniejsze niż na rowerze, a to dlatego, że samo truchtanie jest po prostu bardziej nudne:)
/9111827
Good bikes!
Kategoria Forrest Gump
Praca
d a n e w y j a z d u
20.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
Pierwszy dojazd rano rowerem do pracy ze Słowiańskiej zaliczony. Trochę dalej niż z Wildy ale to mi tylko na dobre wyjdzie:)
Kategoria Commuter
Bieganie czas zacząć
d a n e w y j a z d u
0.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Na początek spokojnie i krótko, żeby zakwasów nie było. I nie było:)
/9111827
Kategoria Forrest Gump
Commuter
d a n e w y j a z d u
25.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
Do pracy i nie tylko. Na przykład również do rowerowego na Garbarach w celu pewnej podmiany/przemiany. Efekt już jest ale o tym może w osobnym wpisie:)
Kategoria Commuter
Popołudniowe terenowe ostatki
d a n e w y j a z d u
27.00 km
15.00 km teren
01:12 h
Pr.śr.:22.50 km/h
Pr.max:39.70 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
No ostatki bo w niedzielę już zmiana czasu i potem po robocie będzie ciężko się wyrobić, żeby cokolwiek jeszcze w terenie machnąć za jasnego.
Malta, Olszak i z krótką wizytą u taty na Rusa.
Ale ciepło - 23.10, godz. 18 a ja na krótko góra i dół i w ogóle mi nie jest zimno. Szok!
Good bikes!
Kategoria 20-50, MTB
Babie lato
d a n e w y j a z d u
56.00 km
40.00 km teren
02:10 h
Pr.śr.:25.85 km/h
Pr.max:40.40 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
Ale ciepło! Jak wyjeżdżałem o 16 to było ponad 18 stopni w cieniu. Pojechałem terenem przez Dębinę, Fort na Starołęce (never been there before), Babki, Kamionki i Mościenicę do Kórnika. Powrót przez Skrzynki, Robakowo i dalej polami lasami do Tulec oraz Darzboru.
Tempo jak przystało na okres roztrenowania było... mocne:)
Good bikes!
Kategoria 50-100, MTB
Dojazdy
d a n e w y j a z d u
24.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
Praca + nieszczęsny kosz w czwartek, na którym zaczęło mnie potężnie mdlić. Przerwałem trening i wróciłem w deszczu do domu. W ostatniej chwili, że tak powiem:)
Good bikes!
Kategoria Commuter
Wreszcie szoska
d a n e w y j a z d u
34.30 km
0.00 km teren
01:10 h
Pr.śr.:29.40 km/h
Pr.max:41.90 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kolarzówka
Właściwie to planowałem dziś pobiegać ale tak się fajnie rozpogodziło popołudniu, że postanowiłem wyskoczyć jednak na szosę. W sumie to już przedostatni tydzień przed zmianą czasu kiedy w tygodniu po pracy da się jeszcze za jasnego coś pokręcić.
Tempo raczej spokojne choć tak do końca na luziku to ja nie potrafię jeździć:)
mapka
Good bikes!
Kategoria 20-50, Szosa










