Collserola
d a n e w y j a z d u
20.00 km
10.00 km teren
01:20 h
Pr.śr.:15.00 km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Wycieczka krajoznawcza z Ola i Pablo w ramach zwiedzania Barcelony. Nie dosc, ze trasa byla niesamowita, to jeszcze mialem przyjemnosc jechac na wypozyczonym z zaprzyjaznionego sklepu rowerowego (www.probike.es) 29erze Trek Superfly. Czy lata to nie sprwdzilem ale prowadzilo sie to to super:)
A teraz kilka obrazow, bo te, jak wiadomo, warte sa wiecej niz 1000 slow:
Na laweczce, zapoznanie z 29erem © Josip
Czesc podjazdu juz za nmi © Josip
Barcelona w dole © Josip
Dzik jest dziki © Josip
Ujarzmianie bestii © Josip
Nasz szerpa © Josip
P.S. Plaza España czyli nie lubie jezdzic metrem..
Good bikes!
Kategoria 20-50, MTB wycieczka, ride for fun
XC Pniewy
d a n e w y j a z d u
25.00 km
25.00 km teren
01:30 h
Pr.śr.:16.67 km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
Wpis z lekkim opóźnieniem bo dopiero teraz ogarnąłem relację zdjęciową.
Tym razem na wyścig udałem się z ukochanymi kibicami a na miejscu spotkałem wielu kumpli - Marka, Jacka, dawno niewidzianego na MTB - Rodmana, Krzycha, Jurka a także Staszka z teamu GPBT.
Trasa była świetna - hopki (x2), belki, progi z kamieniami, schody, ogródki kamienne, bandy, muldy (rodeo ride), ścianki, agrafki - czyli prawdziwe XC. Na rundzie zapoznawczej, nie powiem, miałem kilka momentów zawahania tudzież głębszej refleksji:) ale na samym wyścigu już wszystko zjechałem i podjechałem w siodle. Nie ma co, skill rośnie:)
Miejsce zająłem w środku stawki, do JPBike'a tracąc 2:20 a z drugiej strony zyskując 1:50 nad Rodmanem. Jak na XC nie są to duże różnice..
Czas: 1:08:47
Open Masters: 21/41
Masters 1: 12/24
A wyglądało to tak (copyrigths: Ola):
Na belce © Josip
Belki po raz drugi © Josip
Dynamika © Josip
Na kamieniach © Josip
Ostatni zakręt przed kreską © Josip
No i w końcu na pudle:) © Josip
Good bikes!
Kategoria 20-50, MTB, XC - zawody
Przepalanko
d a n e w y j a z d u
20.90 km
15.00 km teren
01:16 h
Pr.śr.:16.50 km/h
Pr.max:36.80 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
2 pętle XC na Cytadeli. Swoją trasę uzupełniłem o kilka podjazdów i zjazdów, które pokazał mi Krzychu. Teraz całość ma 7 km i dobre 200 m. przewyższenia. Jest gdzie się wykazać:)
Na koniec krótkie mocne pociśnięcie po płaskim i do domu, żeby jutro nóżka była świeża.
Good bikes!
Kategoria 20-50, MTB
Praca
d a n e w y j a z d u
33.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
Kategoria Commuter
Morasko
d a n e w y j a z d u
32.50 km
25.00 km teren
01:48 h
Pr.śr.:18.06 km/h
Pr.max:37.60 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:730 m
Kalorie: kcal
Rower:Lover
No! W końcu na MTB. Rower świeżo odebrany z serwisu - wymienione klocki, uzupełniony płyn oraz podpompowany amortyzator (okazało się, że było 50 Psi przy zalecanych 75-90 dla mojej wagi, he he). Od razu inna jazda, na Morasku mogłem trochę bardziej poszaleć wiedząc, że jakby co, to mam hamulce;). A czasem to nawet i jakiś drift w zakręcie się zdarzył.
Na trening namówiłem też Marka, który jadł chyba w locie, żeby po pracy zdążyć na ustawkę. W ramach rozgrzewki polecieliśmy sobie Nadwarciańskim (wariant single-track wzdłuż rzeki) do Radojewa, a dalej ulicą Poligonową, czyli dziurawym duktem polno-leśnym, przebiliśmy się do pętli XC.
Samą pętlę muszę jeszcze raz przejechać z jakimś przewodnikiem bo o ile część od strony Suchego Lasu kojarzę już całkiem nieźle, to na części od strony parkingu i zbiorników się gubię i jeżdżę pod prąd:).
A już za 2 dni Pniewy, gdzie powalczymy o koszulkę Mistrza Wielkopolski XC!:-):-).
Track z Endomondo (wyłączyłem 15 min. po skończeniu treningu)
Good bikes!
Kategoria 20-50, MTB
Tempówki
d a n e w y j a z d u
58.56 km
0.00 km teren
02:02 h
Pr.śr.:28.80 km/h
Pr.max:46.50 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:329 m
Kalorie: kcal
Rower:Kolarzówka
Dziś mnie naszło na trasę przez Luboń, Komorniki i Wiry do Rogalinka oraz powrót drugą stroną Warty przez Wiórek i Babki.
Na spontanie dołączył Marek. Ustawka przy wiadukcie nad Głogowską (Ostatnia), więc musiałem się jeszcze 10 km przebić przez miasto. Sama jazda bardzo fajna, wiatr raczej słaby ale mogłoby być kilka stopni cieplej. Na wspomnianych tempówkach Marek robił Gargamela:) ale koła nie puścił!
Ładnie wszedł w nogi ten trening, choć po średniej tego nie widać. Wszystko przez spory odcinek w mieście, a ja w dodatku nie lubię ulicami jeździć i nawet na szosie, jak tylko się da, to wybieram ścieżki rowerowe czy nawet chodniki.
A na dobicie zafundowałem sobie jeszcze mocny, stromy podjazd na Cycie:)
Good bikes!
Kategoria 50-100, Szosa
Kto rano wstaje..
d a n e w y j a z d u
21.79 km
0.00 km teren
01:01 h
Pr.śr.:21.43 km/h
Pr.max:56.60 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:600 m
Kalorie: kcal
Rower:Kolarzówka
ten cieszy się pięknym słońcem na czystym niebie, widokiem oszronionych szczytów oraz... temu palce odmarzają na zjeździe w krótkich rękawiczkach:)
Granica mrozu na ok 1000 metrów © Josip
Good bikes!
Kategoria 20-50, Góry, Szosa
Długopole Zdrój
d a n e w y j a z d u
55.47 km
0.00 km teren
02:15 h
Pr.śr.:24.65 km/h
Pr.max:63.90 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1112 m
Kalorie: kcal
Rower:Kolarzówka
Mgła a właściwie skraplająca się wilgoć w powietrzu, całe 8 stopni w plusie i wiatr. Nawet takie warunki mnie wczoraj nie powstrzymały przed wyjściem na trening, bo wiedziałem, że dziś będzie jeszcze gorzej:) I nie myliłem się - ranek przywitał nas śniegiem!
Za Bystrzycą miałem jeszcze sekcję jak z Paris-Roubaix, czyli 1 kilometr bruku, na zjeździe.. Dobrze, że to Niemcy kładli bo zaskakująco równa jeszcze była ta nawierzchnia. Lepsza niż niejeden asfalt:)
Good bikes!
Kategoria 50-100, Góry, Szosa
Góry!
d a n e w y j a z d u
41.14 km
0.00 km teren
01:43 h
Pr.śr.:23.97 km/h
Pr.max:69.10 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1032 m
Kalorie: kcal
Rower:Kolarzówka
Pierwszy raz na szosie w górach. Jest super ale przełożenia mam za ciężkie (50-34 z przodu i 11-28 z tyłu). Ewentualnie to ja jestem za cińki:) Podjazd z nachyleniem pod 20% to już jest wyzwanie przy takim napędzie.
Z kolei z górki jestem jeszcze trochę cykor, ale i tak rozpędziłem się do blisko 70 km/h na dość krętym zjeździe z Przełęczy Puchaczówka do Idzikowa.
Asfalty całkiem dobre, w Idzikowie to w ogóle świeżo po remoncie i równo jak stół. Za Starym Waliszowem był tylko dramat ale tam na szczęście jechałem pod górkę:)
Track z treningu poniżej. Jakieś rekordy zdaje się pobiłem na tym zjeździe,np. kilometr w 1:01.
Kapliczka na Puchaczówce © Josip
Szosa przy kapliczce © Josip
Good bikes!
Kategoria 20-50, Góry, Szosa
Komunikacyjnie
d a n e w y j a z d u
35.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Merida
A to do pracy, a to na kosza, a to do urzędu czy na myjkę. Ważne, że bez korków:)
Kategoria Commuter










