josip prowadzi tutaj blog rowerowy

Na obiad do Puszczykowa

d a n e w y j a z d u 30.00 km 10.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:18.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Niedziela, 13 czerwca 2010 | dodano: 13.06.2010

Z dzieckiem w foteliku i tatą jako kompanem. Jechaliśmy drogą przez Luboń, wzdłuż szosy. Jest już przejezdna ale widać ślady po zalaniu. Podobnie jak na północ od Poznania, i tu mocno śmierdzi. Powrót z Puszczykowa żółtym szlakiem, kawałek w WPNie i polną drogą przez Wiry do Lubonia.

W piątek były tu tropiki, z kolei dziś mogłoby być parę stopnie cieplej, co za klimat...

Good bikes!


Kategoria ride for fun

XC

d a n e w y j a z d u 44.35 km 32.00 km teren 02:04 h Pr.śr.:21.46 km/h Pr.max:38.20 km/h Temperatura:23.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Sobota, 12 czerwca 2010 | dodano: 12.06.2010

Dziś miałem ochotę raczej na Cross Country. Odżałowałem 2 połowę Korea - Grecja oraz 1 połowę Argentyna - Nigeria i ruszyłem.

Na północ. Wpierw szlak nadwarciański (w pełni przejezdny ale widać, że częściowo był pod wodą (!), niska roślinność obumarła, wygląda to dość strasznie), podjazd do Radojewa i dalej drogą poligonową do Moraska. Tutaj się wyżyłem na fajnych singlach w rezerwacie meteorytów i w lasku sucholeskim.

Na koniec jeszcze Cytadela. Pochwalę się, że wjazd przy amfiteatrze zrobiłem już za pierwszą próbą. Chociaż moim zdaniem nie jest to najtrudniejszy podjazd w okolicy. Jest bardzo stromy ale w sumie w miarę łatwy technicznie, bez korzeni, kamieni czy nachylenia bocznego. No chyba, że mówimy o czymś innym:)

Good bikes!


Kategoria 20-50

Po mieście

d a n e w y j a z d u 21.00 km 3.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:33.00 km/h Temperatura:31.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Czwartek, 10 czerwca 2010 | dodano: 12.06.2010

Upał tropikalny. Na kosza jechałem koło 21, temp. powyżej 30 stopni, wilgotności chyba 70%...


Kategoria ride for fun

Uzarzewo

d a n e w y j a z d u 46.00 km 30.00 km teren 01:57 h Pr.śr.:23.59 km/h Pr.max:45.60 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Wtorek, 8 czerwca 2010 | dodano: 09.06.2010

Uff... ciepło. Jakoś tak ciężko mi się kręciło dziś, nie mogłem wejść na obroty.
Przez Maltę do Uzarzewa trasą poznańskiego maratonu, a tam po zjeździe w Katarzynkach odbiłem w prawo, przejechałem na drugą stronę Cybiny i przez Gruszczyn wróciłem nad j. Swarzędzkie. Taki skrót - bez całej pętli giga:)

Ciekawe warunki - czasem błoto, czasem piach...

Goodbikes!


Kategoria 20-50

Pod wieczór

d a n e w y j a z d u 56.76 km 30.00 km teren 02:13 h Pr.śr.:25.61 km/h Pr.max:53.50 km/h Temperatura:22.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Niedziela, 6 czerwca 2010 | dodano: 06.06.2010

Dom - Starołęka - Czapury (woda powoli opada, smród wręcz przeciwnie) - Wiórek (tutaj odbijam z szosy w las, na drogę z betonowych płyt ciągnącą się aż do Sasinowa, nigdy wcześniej tam nie jechałem)- Rogalinek (rozlewiska Warty jak okiem sięgnąć, nie bardzo wiadomo gdzie jest jej normalne koryto) - Mosina - Osowa Góra (trochę przeginam z prędkością na zjeździe niebieskim szlakiem) - jez. Kociołek (czerwony szlak) - Góra - Trzebaw - Jeziory (znowu trochę nadkładam drogi, czy ja się tam wreszcie kiedyś nie zgubię?:) - Jarosławiec - (ciemność widzę) - Wiry - Luboń - Świerczewo - Dębiec - Dom.

I to wszystko wyjechawszy z domu o 19:45. Kocham czerwiec! I takie ciepłe wieczory:)

Good bikes!


Kategoria 50-100

Niedzielny spacer rowerowy

d a n e w y j a z d u 25.00 km 12.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Merida
Niedziela, 6 czerwca 2010 | dodano: 06.06.2010

Z dzieckiem w foteliku i z żoną w towarzystwie:) Głównie Antoninek i ścieżki wzdłuż Stawów Browarnych. Nad Maltą właściwą jak zwykle dzikie tłumy, do spacerowiczów i niedzielnych rowerzystów doszły jeszcze jakieś wyścigi wioślarskie i międzynarodowe (sic!) zawody w wędkarstwie.

Niby tylko taka przejażdżka ale się nawet zmęczyłem. Może przez to słońce, może przez tempo jakie kobieta forsowała:), a może po prostu za dużo browarów wczoraj na mieście, he he.


Kategoria ride for fun

Rozjazd

d a n e w y j a z d u 47.08 km 10.00 km teren 01:46 h Pr.śr.:26.65 km/h Pr.max:35.90 km/h Temperatura:22.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Piątek, 4 czerwca 2010 | dodano: 04.06.2010

Miało być spokojnie i tak godzinka z kwadransem. Ale pogoda taka piękna, że wyszło trochę więcej i momentami całkiem żwawo.
Trasa: Dom - Starołęka - Krzesiny - Koninko - Borówiec - Robakowo - Tulce - Żerniki - Gądki - Koninko - Krzesiny - Starołęka - Dom.
Forma idzie:)


Kategoria 20-50, MTB szosami

Moja procesja

d a n e w y j a z d u 82.45 km 55.00 km teren 03:10 h Pr.śr.:26.04 km/h Pr.max:43.50 km/h Temperatura:20.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Czwartek, 3 czerwca 2010 | dodano: 03.06.2010

Trzy pętle między Rusałką a Kiekrzem, raczej różne boczne drogi i single niż "centralna magistrala strzeszyńska":). Tempo ostre. Prawie wszystkie podjazdu pociągnięte mocno z blatu.
Po 2 kółkach przerwa na małe piwko, wodę i batonika.
Bardzo fajny był powrót, już w mieście. Wiatr w plecy i puste ulice, prędkość na poziomie 32-40 km/h, na Hetmańskiej wymiękł nawet tramwaj:).


Kategoria 50-100

2 sklepy rowerowe

d a n e w y j a z d u 48.00 km 24.00 km teren 02:00 h Pr.śr.:24.00 km/h Pr.max:38.50 km/h Temperatura:13.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Wtorek, 1 czerwca 2010 | dodano: 01.06.2010

Rusałka, Strzeszyn, Suchy Las, Złotniki, Pawłowice, Kiekrz (tu trochę podjazdów wahadłowo nad jeziorem, i powrót drugą stroną torów niż szlak przez Strzeszynek - Wola, Marcelin i do domu.
Po drodze odwiedziłem 2 sklepy rowerowe. Kiepsko, jakiś taki monotemat się robi - albo same Kelly'sy albo same Cube'y. Obie marki mi nie leżą bo mają raczej krótkie górne rury ramy, co by mnie zmuszało do zakupu rozmiaru 21,5 lub 22. A celuję w 20-tkę.
Niebo stalowo-szare ale nie padało. Pogoda nawet fajna, mogłoby tylko być o 2, 3 stopnie cieplej.

Good bikes!


Kategoria 20-50

Puszcza Zielonka

d a n e w y j a z d u 57.88 km 40.00 km teren 02:24 h Pr.śr.:24.12 km/h Pr.max:47.40 km/h Temperatura:19.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:wheeler
Sobota, 29 maja 2010 | dodano: 29.05.2010

Wycieczka w ramach festynu dla dzieci w Owińskach, na którym stoisko miała księgarnia Między Słowami. Jak się nadarza okazja, żeby pójść na rower - nie przepuszczam:)

Szlakiem Cystersów przez Potasze i Kamińsko do Zielonki. Tam dotarłem do pierścienia, którym pomknąłem do sanktuarium w Dąbrówce Kościelnej i dalej do Wronczyna. Od Wronczyna trochę asfaltu do Tuczna, skąd już pod prąd zeszłotygodniowej wycieczki, pokręciłem niebieskim i potem czarnym szlakiem na Dziewiczą. Szczyt tradycyjnie już zdobyty 2 razy. Zjazd singlem ze szczytu w kierunku Owińsk - genialny!
Świetna wycieczka tylko noga trochę zmęczona po wczorajszej próbie. Na otwartym terenie dość konkretny wiatr, zatem ciekawe jak tam Rodman i Kłosiu poradzili sobie na supermaratonie w Lesznie...

Good bikes!


Kategoria 50-100